Jak ubrać dziecko na trening w niepogodę?
Treningi na świeżym powietrzu to ważna część życia każdego młodego sportowca – niezależnie od tego, czy świeci słońce, czy wieje zimny wiatr i pada deszcz. Ale jak właściwie ubrać dziecko na trening, tak żeby nie zmarzło, nie przegrzało się i mogło trenować z uśmiechem?
Warstwy – sekret komfortu i swobody
Rodzice często mają wątpliwości: puścić dziecko na trening w chłodzie czy może odpuścić zajęcia? Jak ubrać dziecko na trening w niepogodę? Spokojnie – z pomocą przychodzi dobrze dobrany strój treningowy. Odpowiedni ubiór to komfort, bezpieczeństwo i większe zaangażowanie w grę. Najważniejsza zasada to: lepiej kilka cienkich warstw niż jedna gruba. Taki sposób ubioru pozwala na lepsze dopasowanie się do zmiennej temperatury oraz intensywności ćwiczeń.

- warstwa bazowa – najlepiej sprawdzi się koszulka termoaktywna z materiału, który oddycha. Jej zadaniem jest odprowadzanie wilgoci i ochrona przed wychłodzeniem.
- warstwa środkowa – może to być lekka bluza sportowa. Zatrzymuje ciepło, ale nie ogranicza ruchów.
- warstwa zewnętrzna – Ortalion albo kurtka przeciwdeszczowa. Chroni przed wiatrem, deszczem i chłodem.
W chłodniejsze dni warto pamiętać o dodatkach: czapka, rękawiczki i komin potrafią zdziałać cuda. Ważne są też spodnie treningowe – elastyczne, lekkie i odporne na wiatr. W zimniejsze dni pod spód można założyć termoodzież.
Jak ubrać dziecko na trening w niepogodę? – praktyczne podpowiedzi
Nie można zapomnieć o stopach, które łatwo marzną i chłoną wilgoć. Zadbajmy o odpowiednie buty i skarpety:
- buty dopasowane do nawierzchni – korki, turfy albo halówki, zależnie od tego, gdzie odbywa się trening. Na mokrej murawie najważniejsze jest dobre trzymanie się podłoża.
- skarpetki sportowe – najlepiej wyższe, dobrze przylegające do nogi i oddychające. Na chłodniejsze dni warto zaopatrzyć się w wersję ocieplaną.
Zawsze warto mieć w plecaku ręcznik i komplet suchych ubrań na zmianę, zwłaszcza po intensywnym treningu w deszczu.



Na koniec warto przypomnieć: dzieci bardzo szybko się rozgrzewają podczas aktywności. Nie trzeba ich ubierać zbyt grubo – ważna jest mobilność, lekkość i wygoda.
Zdrowie i odporność zaczynają się od dobrego stroju
Niektórzy rodzice wahają się, czy pozwalać dzieciom trenować w chłodniejsze dni. A przecież ruch na świeżym powietrzu hartuje organizm, wzmacnia odporność i buduje charakter. Oczywiście – w przypadku burzy, ulewy czy silnego mrozu trening może być przełożony, ale zwykła niepogoda nie powinna być przeszkodą. Dziecko, które regularnie trenuje niezależnie od pogody, uczy się wytrwałości i dyscypliny. A do tego zyskuje większą odporność i sprawność fizyczną.
Kiedy dziecko jest dobrze ubrane, może dać z siebie wszystko – i o to chodzi! Trenujemy charakter, budujemy odporność i uczymy, że sport nie zna wymówek. Nawet gdy wieje wiatr i siąpi deszcz – my robimy swoje. Do zobaczenia na boisku!
Podsumowując: jak ubierać dziecko na trening w niepogodę? Warstwowo, lekko, funkcjonalnie – i zawsze z myślą o komforcie oraz aktywności ruchowej. Bo każda pogoda jest dobra na sport – wystarczy się odpowiednio przygotować!
